W dzisiejszych czasach wszystko nastawione jest na posiadanie, oraz zapewnianie sobie komfortu, rozrywki, przyjemności. To usypia nas, rozleniwia, sprawia że stajemy się konformistami i dbamy przede wszystkim o swoje interesy.

Gdzieś w tym wszystkimi zagubił się drugi człowiek.
Myślimy o posiadaniu, domagamy się swoich praw przez sądy, a ci którzy uważali się za bardziej zaradnych potrafią w bezwzględny sposób wykorzystywać innych do swoich korzyści.
Tylko nieliczni z nas czują współczucie i dzielą się tym co mają z tymi którzy mają dużo mniej.
Gdy przybyli biali ludzie ze starego kontynentu na ziemie rdzennych Amerykanów próbowali zawłaszczyć wszystkie dobra i ziemie na nowo odkrytych terenach. Indianie uważali ich za szalonych mówiąc „jak można posiadać ziemię, niebo. Przecież ono jest dla wszystkich stworzeń”. Indianie uważali, że to nie ziemia należy do nich, ale oni przynależą do ziemi. Mają ją kochać, troszczyć się o nią, a ziemia jak matka będzie ich żywić. Nie przypisywali sobie prawa kontrolowania i wyzyskiwania tego co zostało im użyczone. Mieli duży szacunek do ziemi.

Każdy z nas ma dar, którym może się dzielić. Możemy wyjść od miejsca gdzie wszystko zagarniamy do siebie, często kosztem innych ludzi, a stać się osobą, która żyje w obfitości. Nawet gdy niewiele posiada materialnie, to może dzielić się tym co ma w sobie, swoimi talentami, umiejętnościami, a nawet tylko uśmiechem czy życzliwym słowem.
To wszystko wzbogaca świat i innych ludzi. Czasami nawet mały gest może w danym momencie dużo dla kogoś znaczyć.
Nie przeliczajmy wszystkiego na pieniądze. Nie róbmy wszystkiego myśląc co z tego będę miał. Bo to jest jak handel.
Nawet miłość między ludźmi może być interesowna i często taka jest, bo dając miłość oczekują uwagi, wdzięczności, a nawet konkretnych wyrazów uznania i prezentów.
To jest wyzwanie, aby spróbować myśleć inaczej, aby zacząć już teraz przestać skupiać się na wciąż na sobie, a otworzyć się na innych ludzi.
A gdy to zrobimy, wtedy zaczniemy zauważać wokół nas osoby, które potrzebują pomocy, dla których naprawdę możemy coś zrobić.  I sami też poczujemy, że żyjemy w przepływie i nigdy nam nie będzie brakowało tego, co dajemy innym.
Tak działa prawo wszechświata.

KS